Jesienna winoterapia z Rafa-Wino

Polska jesienią, zwłaszcza ta pochmurna i ponura, nie należy do najprzyjemniejszych miejsc na świecie. Jeśli więc nie miły wam spleen – stan jesiennego przygnębienia i złości – to zalecam terapię. Winną, ma się rozumieć. Mnie samego zachęcił do tego importer Rafa-Wino, przesyłając do degustacji 3 butelki z obecnej, październikowej oferty promocyjnej. W jej ramach wszystkieCzytaj dalej "Jesienna winoterapia z Rafa-Wino"

Jesienne tęsknoty – Niepoort Quinta de Baixo Poeirinho Baga 2015

Gdy tylko jesień puka do drzwi regularnie tęsknie za Portugalią, równie regularnie zaprząta mi wtedy myśli czerwona królowa Bairrady – moja ulubiona baga. Poeirinho – bohaterka dzisiejszego wpisu – wyszła spod ręki Dirka Niepoorta, a pochodzi konkretnie z posiadłości Quinta De Baixo, którą Niepoort zarządza w Bairradzie właśnie. Rodzina Niepoort wywodzi się z Holandii. WCzytaj dalej "Jesienne tęsknoty – Niepoort Quinta de Baixo Poeirinho Baga 2015"

Panna cotta style – Testalonga El Bandito I Am the Ninja 2020

Niech was nie zwiedzie etykieta – to nie jest wino tylko dla psiar i psiarzy. Ten sympatyczny buldożek o imieniu Layla to prawdziwy pét-nat ninja pośród morza niefiltrowanych musiaków, w którym pływamy od kilku lat nad Wisłą. Odpowiednio mętny, hedonistyczny i kremowy jak panna cotta. Ale zacznijmy od początku. Wędrujemy na południe Afryki do regionuCzytaj dalej "Panna cotta style – Testalonga El Bandito I Am the Ninja 2020"