Majowo mi, czyli Fanny Sabre Cuvée Camille Pétillant Naturel 2019

Majowo mi i spokojnie, majowo mi – nucę sobie pod nosem, parafrazując jeden z największych sztosów polskiej muzyki rozrywkowej. A nucę tak sobie, bo nakręca mnie jak bączka ten przecudnej urody pétillant naturel z Burgundii – wasz must try na maj, wiosnę, a pewnie i całe lato. Autorką tegoż rozkosznego sparklera jest Fanny Sabre. MaCzytaj dalej „Majowo mi, czyli Fanny Sabre Cuvée Camille Pétillant Naturel 2019”

Partida Creus CX Ancestral 2018

Jak uczcić dobrze wykonane zadanie? Najlepiej jakimiś naturalnie niesfornymi bąblami, wystawiającymi na niełatwą próbę sprofilowane oczekiwania winiarskich krytyków. Tak też myśląc, po zdobyciu najwyższej góry w Polsce, otworzyłem ostatnio butelkę z Katalonii od niepokornej pary z Celler Partida Creus. Partida Creus to mała winiarnia stworzona przez Antonellę Gerosę i Massimo Marchiori – parę włoskich architektówCzytaj dalej „Partida Creus CX Ancestral 2018”

Wybuchowy Tokaj – o kobiecych pét-natach z Węgier

Tak, jak bardzo kocham Tokaj, tak trudno pozbyć mi się wrażenia, że przez wiele lat – nawet licząc od wytrawnej rewolucji zapoczątkowanej furmintem Istvana Szepsy’ego z siedliska Úrágya – był konserwatywnym zakątkiem winiarskich Węgier. I żeby było jasne, nadal nim (zazwyczaj) jest. Tym bardziej miło mi donieść, że pojawiają się kolejne jaskółki zmian. Poczynając odCzytaj dalej „Wybuchowy Tokaj – o kobiecych pét-natach z Węgier”