Z tęsknoty za naturalnością – Vella Terra Barcelona 2020

Tęskno mi za podróżami, tęskno też za festiwalami winiarskimi. Tym chętniej wróciłem wspomnieniami do lutego br., gdy odwiedzając Barcelonę gościłem na dwudniowej imprezie Vella Terra Barcelona Natural Wine Fair 2020. Czego chcieć więcej w ciepły lutowy weekend w Barcelonie, niż bogatego w wystawców festiwalu naturalesów? Dwóch festiwali naturalesów! Nie wiem z czego to wynikało, czyCzytaj dalej „Z tęsknoty za naturalnością – Vella Terra Barcelona 2020”

Namiętności szomlońskiego wędrowcy – Somlói Vándor Pince

Moje powroty do Somló od lat łączy ten sam punkt programu. Tak się już składa, że niemal za każdym razem, gdy odwiedzam najsłynniejszy wulkan na Węgrzech, wpadam do Kisa. Tamása Kisa. Tudzież Tamiego, jak nazywają go przyjaciele. Przypadek? Ladies and gents, poznajcie jedną z młodych nadziei Somló. Zaczęło się w 2016 roku, kiedy po razCzytaj dalej „Namiętności szomlońskiego wędrowcy – Somlói Vándor Pince”

Szóló – „mówiąca” winem Tímea, duch eko i tokajskie dźwięki

Kobiety od kilku już lat stają się znaczącą siłą w Tokaju. Rośnie ich reprezentacja wśród tutejszych winiarzy, ale co jeszcze bardziej znamienne, to głównie dzięki nim rozprzestrzenia się obecny (i mam nadzieję, że i przyszły) ferment w konserwatywnym regionie. Wspominałem ostatnio, że pét-naty stają się tu powoli nowym stylistycznym nurtem, ale na tym nie koniec.Czytaj dalej „Szóló – „mówiąca” winem Tímea, duch eko i tokajskie dźwięki”