Turcja: fascynująca alternatywa czy nowy punkt odniesienia?

Podczas ostatniej edycji Warsaw Wine Experience miałem okazję uczestniczyć w Masterclass win tureckich. Było to dla mnie pierwsze tak szerokie spotkanie z tamtejszym winiarstwem. A przecież mówimy o kraju, którego tradycja produkcji wina liczy około 6000 lat i który dysponuje piątym co do wielkości areałem winnic na świecie. Paradoks polega na tym, że jedynie 3-5%Czytaj dalej "Turcja: fascynująca alternatywa czy nowy punkt odniesienia?"

Jakab Pince – zrównoważony rozwój bez fajerwerków

Moja nowa tokajska znajomość z Erdőbénye – Zoltán Jakab – na swoje, jak sam mówi, „poważne hobby” zarabia pieniądze w budapesztańskiej korporacji. Jego niewielki projekt winiarski, jako jeden z pierwszych w regionie, powstał w duchu zrównoważonego rozwoju. Projekt Jakab Pince narodził się w 2007 roku. Zoltán (na zdjęciu powyżej), lekarz związany z branżą farmaceutyczną, zainteresowanieCzytaj dalej "Jakab Pince – zrównoważony rozwój bez fajerwerków"

Z wizytą w T-Oinos – czy to najlepsze białe i czerwone wina na świecie?

Jeśli jest na Cykladach (ba, w całej Grecji) jakiś producent, który rzucił rękawicę topowym winiarniom z Santorini, to jest to właśnie T-Oinos na wyspie Tinos – kamień milowy w rozwoju tutejszego jakościowego winiarstwa. „T” jak Tinos, „Oinos” jak wino We wrześniu miałem przeogromną przyjemność odwiedzić słynną winnicę producenta – Clos Stegasta położoną na granitowym podłożuCzytaj dalej "Z wizytą w T-Oinos – czy to najlepsze białe i czerwone wina na świecie?"