Blog

  • Losonci Roger 2018

    21 stycznia 2021 by

    Jak już kiedyś przyznałem – wszystkie Ryśki to fajne chłopaki. A ten tu rysiu (lynx lynx) spoglądający na nas z etykiety, raz, że wypić lubi, dwa – ma wiele wspólnego z Federerem. Rogerem Federerem. A, że zawsze Szwajcara darzyłem sympatią, podziwiając jego grację i finezję ruchów na korcie, to „Rogera” musiałem po prostu spróbować. Twórca… Czytaj więcej

  • Fèlsina Berardenga Chianti Classico 2016

    14 stycznia 2021 by

    Są takie wina, przed którymi miękną mi nogi, a kolana same się proszą, by na nie padać. I choć, jak twierdzi Maleńczuk, należy tego zaniechać, bo to dziwny nawyk, to to klasyczne chianti od Fattoria di Fèlsina jest dla mnie takim właśnie zasługującym na pokłony wzorcem i punktem odniesienia dla niemal każdego sangiovese z Toskanii.… Czytaj więcej

  • Mátyás Sandwich Pinot gris 2019

    7 stycznia 2021 by

    Pinot gris, ech pinot gris. Nie ma chyba (sorry chardonnay!) innej odmiany na świecie, która dostawałaby tak często kuksańce z lewej i prawej strony sceny winiarskiej. Odnoszę czasem wrażenie, że trudno byłoby porównać siłę, nawet całego ruchu anything but chardonnnay, z falą szyderstwa i lekceważenia, jakiego ofiarą stał się pinot. A, że to kwaśny cienkusz… Czytaj więcej

View all posts

Subskrybuj blog

Wprowadź swój adres e-mail i otrzymuj na skrzynkę najnowsze wpisy