Capichera Vign’Angena Vermentino di Gallura 2020

Sardynia. Rozkoszny kawałek ziemi pośrodku Morza Śródziemnego. Mam do niej nieprzeciętną słabość. Bodaj największą ze wszystkich włoskich wysp. I to właśnie do powrotu na Sardynii łono i mojej ukochanej odmiany vermentino skłonił mnie zbliżający się nieubłaganie koniec lata. Wino ze słynnej dla tego szczepu apelacji Vermentino di Gallura. Winorośl rośnie tu wśród granitowych skał, aCzytaj dalej Capichera Vign’Angena Vermentino di Gallura 2020

Z góry udane – Górna Adyga z Rafa-Wino

Kocham góry. Mam do nich wielką słabość. To uczucie od wczesnych już lat młodzieńczych popychało mnie, by wzuć buty trekkingowe, ruszyć w trasę i zgubić się na szlaku. Kto wie, może stąd właśnie mój pociąg do tzw. win górskich? Czyli tych pochodzących z obszarów nieprzyjaznych łatwej uprawie winorośli, położonych zazwyczaj powyżej 600–700 m n.p.m. WśródCzytaj dalej „Z góry udane – Górna Adyga z Rafa-Wino”

Cantina di Calasetta – carignano z wiatrem zmian

Jeśli spółdzielnia winiarska bierze na swoją nazwę zachwycające aurą miasteczko rybackie, perłę niezadeptanej jeszcze przez turystów wyspy Sant’Antioco, to albo przepełnia ją niezdrowa pycha, albo wie jakim potencjałem dysponuje. Cantina di Calasetta z południowych rubieży Sardynii to zdecydowanie ten drugi przypadek. Do siedziby winiarni trafiam „prosto z trasy” z Cagliari, z całym ekwipunkiem niesionym naCzytaj dalej „Cantina di Calasetta – carignano z wiatrem zmian”