Wina z Niemiec, głównie za sprawą Króla Rieslinga, od lat zajmują niezachwianą pozycję w moim winiarskim bingo. Tym bardziej miło, od czasu do czasu, wyjść poza utarte szlaki Mozeli czy innego Rheingau i odkryć coś nowego. Tak stało się ostatnio z Weingut Stauffer z Hesji Nadreńskiej. Podczas niedawnej imprezy Niemieckiego Instytutu Wina „Riesling, Pinot &CzytajCzytaj dalej „Wapienne oblicze Rheinhessen. Odkrycie z Flomborn – Weingut Stauffer”
Archiwa kategorii: Czas na wino
591 lat historii i wciąż dobry na wszystko. Król Riesling
Są wina na specjalne okazje. Takie, które stoją na półce czy w piwniczce latami, czekając na właściwy moment, właściwy nastrój, właściwych ludzi. Są też wina, które nie mają tej cierpliwości – które chcą być otwierane tu i teraz, do obiadu, do rozmowy, do życia. Riesling w moim prywatnym rankingu zdecydowanie należy do tej drugiej kategorii.CzytajCzytaj dalej „591 lat historii i wciąż dobry na wszystko. Król Riesling”
Turcja: fascynująca alternatywa czy nowy punkt odniesienia?
Podczas ostatniej edycji Warsaw Wine Experience miałem okazję uczestniczyć w Masterclass win tureckich. Było to dla mnie pierwsze tak szerokie spotkanie z tamtejszym winiarstwem. A przecież mówimy o kraju, którego tradycja produkcji wina liczy około 6000 lat i który dysponuje piątym co do wielkości areałem winnic na świecie. Paradoks polega na tym, że jedynie 3-5%CzytajCzytaj dalej „Turcja: fascynująca alternatywa czy nowy punkt odniesienia?”
