Słońce świeci, ptaszek kwili, może byśmy się… Tak, tak, kochani, idzie wiosna. Mam nadzieję, że radosna. A dla mnie to od lat naturalny moment na pierwsze w roku wskoczenie w buty róży wszelakich. I niech wam będzie – załóżcie przy okazji różowe okulary. Tak nam to teraz wszystkim potrzebne. Chcę was dziś przekonać do roseCzytaj dalej "Vinos Ambiz Rosado 2018"
Clos du Tue-Boeuf Le Brin de Chèvre 2018
Chłeptając ostatnio kieliszek za kieliszkiem tej rozkosznej bieli z Doliny Loary, zadawałem sobie nieustannie pytanie: Francjo, co ja robiłem gdy ciebie nie było? Jako się rzekło, przenosimy się do Loary. Winiarnia Le Clos du Tue-Boeuf ma wielowiekową historię. Ślady winnicy położonej w Les Montils pojawiły się po raz pierwszy już w średniowieczu. Z historycznych zapiskówCzytaj dalej "Clos du Tue-Boeuf Le Brin de Chèvre 2018"
Zjednoczone stany szomlońskości – powrót do Somlói Apátsági Pince
Jeśli w węgierskim Somló jest jakiś producent, do którego z wypiekami na twarzy zawsze wracam myślami – to jest nim Somlói Apátsági Pince. Ich wina poprzez swoją różnorodność, wulkaniczny temperament i wyrazistość są dla mnie od lat najlepszym ucieleśnieniem zjednoczonych stanów szomlońskości. Nie dziwi więc fakt, że jeśli tylko mam sposobność, aby wrócić tam dosłownie,Czytaj dalej "Zjednoczone stany szomlońskości – powrót do Somlói Apátsági Pince"
