Pierre-Olivier Bonhomme La Tesniere 2018

Dziś Dolina Loary i bycze wino dla prawdziwych  byczków. Tylko proszę mi tu nie wyjeżdżać z egri bikaver 😀 Twórca tego przekozackiego chenin blanc – Pierre-Olivier Bonhomme – stawiał pierwsze kroki w świecie wina w 2004 roku, jeszcze za czasów licealnych, jako pospolity zbieracz winogron w Clos du Tue-Boeuf, posiadłości Thierry’ego Puzelata, jednego z najbardziejCzytaj dalej „Pierre-Olivier Bonhomme La Tesniere 2018”

Clos du Tue-Boeuf Le Brin de Chèvre 2018

Chłeptając ostatnio kieliszek za kieliszkiem tej rozkosznej bieli z Doliny Loary, zadawałem sobie nieustannie pytanie: Francjo, co ja robiłem gdy ciebie nie było? Jako się rzekło, przenosimy się do Loary. Winiarnia Le Clos du Tue-Boeuf ma wielowiekową historię. Ślady winnicy położonej w Les Montils pojawiły się po raz pierwszy już w średniowieczu. Z historycznych zapiskówCzytaj dalej „Clos du Tue-Boeuf Le Brin de Chèvre 2018”

Mátyás Sandwich Pinot gris 2019

Pinot gris, ech pinot gris. Nie ma chyba (sorry chardonnay!) innej odmiany na świecie, która dostawałaby tak często kuksańce z lewej i prawej strony sceny winiarskiej. Odnoszę czasem wrażenie, że trudno byłoby porównać siłę, nawet całego ruchu anything but chardonnnay, z falą szyderstwa i lekceważenia, jakiego ofiarą stał się pinot. A, że to kwaśny cienkuszCzytaj dalej „Mátyás Sandwich Pinot gris 2019”