Vinos Ambiz Rosado 2018

Słońce świeci, ptaszek kwili, może byśmy się… Tak, tak, kochani, idzie wiosna. Mam nadzieję, że radosna. A dla mnie to od lat naturalny moment na pierwsze w roku wskoczenie w buty róży wszelakich. I niech wam będzie – załóżcie przy okazji różowe okulary. Tak nam to teraz wszystkim potrzebne. Chcę was dziś przekonać do roseCzytaj dalej „Vinos Ambiz Rosado 2018”

Żegnaj macho, czyli El Saló dels Vins Naturals Barcelona 2020

Odkrywam Hiszpanię na nowo. Przyznaję też bez ogródek, że latami nieco ją deprecjonowałem, oceniając często przez pryzmat Riojy i czerwonych, przesadzonych osiłków w stylu macho. Tymczasem scena hiszpańskiego winiarstwa zmienia się tak szybko jak chyba nigdy dotąd. Zwłaszcza jeśli chodzi o wina naturalne i – pardon my french – niskointerwencyjne. Dziś tamtejsze winiarstwo, to raczejCzytaj dalej „Żegnaj macho, czyli El Saló dels Vins Naturals Barcelona 2020”