Mátyás Sandwich Pinot gris 2019

Pinot gris, ech pinot gris. Nie ma chyba (sorry chardonnay!) innej odmiany na świecie, która dostawałaby tak często kuksańce z lewej i prawej strony sceny winiarskiej. Odnoszę czasem wrażenie, że trudno byłoby porównać siłę, nawet całego ruchu anything but chardonnnay, z falą szyderstwa i lekceważenia, jakiego ofiarą stał się pinot. A, że to kwaśny cienkuszCzytajCzytaj dalej „Mátyás Sandwich Pinot gris 2019”

Z tęsknoty za naturalnością – Vella Terra Barcelona 2020

Tęskno mi za podróżami, tęskno też za festiwalami winiarskimi. Tym chętniej wróciłem wspomnieniami do lutego br., gdy odwiedzając Barcelonę gościłem na dwudniowej imprezie Vella Terra Barcelona Natural Wine Fair 2020. Czego chcieć więcej w ciepły lutowy weekend w Barcelonie, niż bogatego w wystawców festiwalu naturalesów? Dwóch festiwali naturalesów! Nie wiem z czego to wynikało, czyCzytajCzytaj dalej „Z tęsknoty za naturalnością – Vella Terra Barcelona 2020”

Namiętności szomlońskiego wędrowcy – Somlói Vándor Pince

Moje powroty do Somló od lat łączy ten sam punkt programu. Tak się już składa, że niemal za każdym razem, gdy odwiedzam najsłynniejszy wulkan na Węgrzech, wpadam do Kisa. Tamása Kisa. Tudzież Tamiego, jak nazywają go przyjaciele. Przypadek? Ladies and gents, poznajcie jedną z młodych nadziei Somló. Zaczęło się w 2016 roku, kiedy po razCzytajCzytaj dalej „Namiętności szomlońskiego wędrowcy – Somlói Vándor Pince”