Domaine Danjou-Banessy Supernova 2019

Nic nie jest tym, czym się wydaje – pisał Carlos Ruiz Zafón. I jak ulał pasuje to do tego pomarańczowego muszkatu z Roussillon, odmiany przywodzącej zazwyczaj na myśl słodkie, a w najlepszym wypadku półwytrawne, pachnące wiosenną łąką, tarasowe comfortable wine. Wino przyrządzono w Domaine Danjou-Banessy. Ta położona w Espira, kilka kilometrów od Rivesaltes, winiarnia tradycyjnieCzytaj dalej „Domaine Danjou-Banessy Supernova 2019”

Maurer Oszkár Babba – pomarańczowe szaleństwa bogini płodności

Wino to wspaniały wynalazek. Napój z supermocami. Afrodyzjak. Gdy pijesz naturalne wino jest ono jak smar lub olej silnikowy dla duszy. Zablokowane koła zębate zostają wprawione w ruch, nalewasz kolejny kieliszek, a twoja dusza budzi się do życia – twierdzi Oszkár Maurer. Jest w tym stwierdzeniu Serba pewnie i sporo dionizyjskiego romantyzmu, lecz trudno doprawdyCzytaj dalej „Maurer Oszkár Babba – pomarańczowe szaleństwa bogini płodności”

Losonci Roger 2018

Jak już kiedyś przyznałem – wszystkie Ryśki to fajne chłopaki. A ten tu rysiu (lynx lynx) spoglądający na nas z etykiety, raz, że wypić lubi, dwa – ma wiele wspólnego z Federerem. Rogerem Federerem. A, że zawsze Szwajcara darzyłem sympatią, podziwiając jego grację i finezję ruchów na korcie, to „Rogera” musiałem po prostu spróbować. TwórcaCzytaj dalej „Losonci Roger 2018”