Są takie wina, przed którymi miękną mi nogi, a kolana same się proszą, by na nie padać. I choć, jak twierdzi Maleńczuk, należy tego zaniechać, bo to dziwny nawyk, to to klasyczne chianti od Fattoria di Fèlsina jest dla mnie takim właśnie zasługującym na pokłony wzorcem i punktem odniesienia dla niemal każdego sangiovese z Toskanii.CzytajCzytaj dalej „Fèlsina Berardenga Chianti Classico 2016”
Archiwa kategorii: Czas na wino
Mátyás Sandwich Pinot gris 2019
Pinot gris, ech pinot gris. Nie ma chyba (sorry chardonnay!) innej odmiany na świecie, która dostawałaby tak często kuksańce z lewej i prawej strony sceny winiarskiej. Odnoszę czasem wrażenie, że trudno byłoby porównać siłę, nawet całego ruchu anything but chardonnnay, z falą szyderstwa i lekceważenia, jakiego ofiarą stał się pinot. A, że to kwaśny cienkuszCzytajCzytaj dalej „Mátyás Sandwich Pinot gris 2019”
Meroni „Il Velluto” Valpolicella Classico Superiore 2013
W polskich internetach o tym producencie pisało się już niejednokrotnie, nie mogłem sobie jednak odmówić i ja tej przyjemności, gdy w moim kieliszku wylądowała przecudnej urody Valpolicella. W swojej kategorii bezsprzecznie wzorzec z Sevre. Azienda Agricola Meroni znajduje się 18 km na północny zachód, od osławionej w „Romeo i Julii”, pięknej Werony. W miejscowości Sant’AmbrogioCzytajCzytaj dalej „Meroni „Il Velluto” Valpolicella Classico Superiore 2013”
