Dyskretny urok naturalnej Alzacji

Alzacja wydaje się u nas funkcjonować jako jeden z najrzadziej pitych i niedocenianych regionów winiarskiej Francji. Co więcej, jest dość słabo reprezentowana nad Wisłą. Tymczasem to obok Niemiec i naddunajskiej Austrii jedno z trzech najważniejszych siedlisk dla Króla Rieslinga, a na tym przecież nie koniec galerii tutejszych sław. Tym tekstem postaram się was do tegoCzytaj dalej „Dyskretny urok naturalnej Alzacji”

Maurer Oszkár Babba – pomarańczowe szaleństwa bogini płodności

Wino to wspaniały wynalazek. Napój z supermocami. Afrodyzjak. Gdy pijesz naturalne wino jest ono jak smar lub olej silnikowy dla duszy. Zablokowane koła zębate zostają wprawione w ruch, nalewasz kolejny kieliszek, a twoja dusza budzi się do życia – twierdzi Oszkár Maurer. Jest w tym stwierdzeniu Serba pewnie i sporo dionizyjskiego romantyzmu, lecz trudno doprawdyCzytaj dalej „Maurer Oszkár Babba – pomarańczowe szaleństwa bogini płodności”

Zjednoczone stany szomlońskości – powrót do Somlói Apátsági Pince

Jeśli w węgierskim Somló jest jakiś producent, do którego z wypiekami na twarzy zawsze wracam myślami – to jest nim Somlói Apátsági Pince. Ich wina poprzez swoją różnorodność, wulkaniczny temperament i wyrazistość są dla mnie od lat najlepszym ucieleśnieniem zjednoczonych stanów szomlońskości. Nie dziwi więc fakt, że jeśli tylko mam sposobność, aby wrócić tam dosłownie,Czytaj dalej „Zjednoczone stany szomlońskości – powrót do Somlói Apátsági Pince”