Richard Stávek Frot 2018

Czy zdarzyło wam się kiedykolwiek, by po spróbowaniu jakiegoś różu poczuć w nosie, że – jak u Leśmiana – duszno było od malin? Taka poezja aromatów nie zdarza się często, a tu masz – przyszedł artysta z Moraw i zrobił. To ostre od kolców, nieokrzesane rose (z czystej frankovki), wyznacza nowe standardy prędkości w świecieCzytaj dalej „Richard Stávek Frot 2018”