Piemont bez zadęcia – Azienda Agricola Demarie

Jakie czasy takie degustacje. Pewnego październikowego wieczora wraz z grupą zaprzyjaźnionych blogerów połączyliśmy się online z Italią, aby spotkać się z Paolo z Azienda Agricola Demarie. Będąc pod wrażeniem jego win zaapelowaliśmy wówczas do importerów o „taki Piemont” nad Wisłą. No i co? No i się doczekaliśmy. Spotkanie zainspirował sam producent, proaktywnie kontaktując się zeCzytaj dalej „Piemont bez zadęcia – Azienda Agricola Demarie”

Balassa Furmint 2018

Jak jest luty, to musi być Furmint Február – święto stworzone na Węgrzech, by promować ten szczep i wina z niego powstające. W tym roku przypada piąta (okrągła) rocznica, jest więc okazja do jeszcze większego świętowania. Mój pierwszy z lutowych wyborów pochodzi od Istvána Balassy z Tokaju – hiper zdolnego winiarza młodego pokolenia, należącego doCzytaj dalej „Balassa Furmint 2018”

Barranco Oscuro Tres Uves 2017

Parafrazując, kultowy skądinąd, hymn polskiego rocka, z tym naturalesem z wysokogórskiej Andaluzji sytuacja wygląda tak: było ich trzech, w każdym z nich inna krew, ale jeden przyświecał im cel. I choć nie podejrzewam winemakera Lorenzo Valenzuli, by był wielkim fanem Perfectu, to smykałki do łączenia trzech silnych winiarskich osobowości w imię przyjemności, nie sposób muCzytaj dalej „Barranco Oscuro Tres Uves 2017”