Casa do JOA Alto do Joa Branco 2017

Za każdym razem, gdy chodzę po górach i przed wejściem na nieznany mi szczyt zadzieram głowę ku niebu, odczuwam nieskrępowaną ekscytację tym, jak to będzie kilkaset metrów wzwyż, oczami wyobraźni wypatruję onieśmielających widoków i – nieporównywalnej z niczym innym – adrenaliny. Możecie mi wierzyć lub nie, ale podobnie poczułem się ostatnio, otwierając moją pierwszą everCzytaj dalej „Casa do JOA Alto do Joa Branco 2017”

Trio z Moraw dobre na wszystko

To już będą ze dwa lata, jak zauroczyły mnie winne Czechy. Gdy jest mi źle i trudniej o powiewy optymizmu, lubię zajrzeć na Morawy. A, że obecnie niespokojne czasy wymagają od nas samodyscypliny, a mobilność zredukowana została niemal do zera, to lubię tam wpaść choćby dzięki winu. W te święta odnalazłem wiele przyjemności w trzechCzytaj dalej „Trio z Moraw dobre na wszystko”

Cirelli Cerasulo d’Abruzzo Anfora 2015

Unikat i dziwoląg. Niby to róż, choć przecież zdradza proweniencję wina pomarańczowego, a na domiar… dobrego winifikowane jest w glinianej amforze. No i jeszcze ten rocznik. Próbowaliście kiedyś 5-cio letnie rose? Ja już tak. W oku kolor czerwonej cegły. Pachnie truskawkową konfiturą, granatami i dymem. Mamy tu okazałą strukturę. W smaku potoczyste, wyraźnie dojrzałe, aleCzytaj dalej „Cirelli Cerasulo d’Abruzzo Anfora 2015”