Z tęsknoty za naturalnością – Vella Terra Barcelona 2020

Tęskno mi za podróżami, tęskno też za festiwalami winiarskimi. Tym chętniej wróciłem wspomnieniami do lutego br., gdy odwiedzając Barcelonę gościłem na dwudniowej imprezie Vella Terra Barcelona Natural Wine Fair 2020. Czego chcieć więcej w ciepły lutowy weekend w Barcelonie, niż bogatego w wystawców festiwalu naturalesów? Dwóch festiwali naturalesów! Nie wiem z czego to wynikało, czyCzytaj dalej „Z tęsknoty za naturalnością – Vella Terra Barcelona 2020”

Chateau Isolette La Bohème 2015

Jesień, podobnie jak wszystko po drodze w tym przedziwnym roku, wtargnęła nie pytając o zgodę i ani się obejrzymy, a za oknami ujrzymy pierwszy śnieg. To z automatu przestawia mi nieco kubki smakowe i dużo chętniej spoglądam w kierunku czerwieni, której w ostatnich latach coraz mniej w moim kieliszku. Dodatkowym języczkiem u wagi jest fakt,Czytaj dalej „Chateau Isolette La Bohème 2015”

Namiętności szomlońskiego wędrowcy – Somlói Vándor Pince

Moje powroty do Somló od lat łączy ten sam punkt programu. Tak się już składa, że niemal za każdym razem, gdy odwiedzam najsłynniejszy wulkan na Węgrzech, wpadam do Kisa. Tamása Kisa. Tudzież Tamiego, jak nazywają go przyjaciele. Przypadek? Ladies and gents, poznajcie jedną z młodych nadziei Somló. Zaczęło się w 2016 roku, kiedy po razCzytaj dalej „Namiętności szomlońskiego wędrowcy – Somlói Vándor Pince”