Messaréa Winery to najmłodszy projekt na cykladzkiej wyspie Tinos, a zarazem najbardziej nowoczesna winiarnia, jaką widziałem w ostatnich latach. Wydano na nią miliony monet. Jeśli jednak efektem mają być tak obiecujące, terroirystyczne, skupione na lokalnym DNA wina z tutejszych białych odmian, takich jak potamisi – nie mam nic przeciwko. Niespieszna lekkość cykladzkiego bytu Dwadzieścia latCzytajCzytaj dalej „Messaréa Winery – z Księgi Rodzaju”
Archiwa kategorii: Podróże małe i duże
Czary-mary od Króla Pošipa
Choć mentalnie na zetknięcie z legendarnym Luką Krajančićem przygotowywałem się już kilka dni przed spotkaniem, mając z tyłu głowy entuzjastyczne recenzje jego korčulańskich pošipów, degustacja w nadmorskiej Zavalaticy – w towarzystwie jego córki Ivany oraz Luki we własnej osobie – przeszła moje najśmielsze oczekiwania. Król i poeta Pošipa To, co jako pierwsze onieśmiela i dosłownieCzytajCzytaj dalej „Czary-mary od Króla Pošipa”
Hangavári Borászat – lubię wracać tam, gdzie byłem już
Kilka miesięcy temu wróciłem do bliskiego memu sercu Tokaju. Powrót do Hangavári Borászat w Bodrogkisfalud i spotkanie z Anitą Magyar przypomniały mi, jak świetne, uczciwie tworzone wina tu powstają – i to nadal w dobrej relacji ceny do jakości. Rodzina na swoim Hangavári Borászat to średniej wielkości rodzinna winiarnia prowadzona przez Anitę Magyar i jejCzytajCzytaj dalej „Hangavári Borászat – lubię wracać tam, gdzie byłem już”
