Szóló – „mówiąca” winem Tímea, duch eko i tokajskie dźwięki

Kobiety od kilku już lat stają się znaczącą siłą w Tokaju. Rośnie ich reprezentacja wśród tutejszych winiarzy, ale co jeszcze bardziej znamienne, to głównie dzięki nim rozprzestrzenia się obecny (i mam nadzieję, że i przyszły) ferment w konserwatywnym regionie. Wspominałem ostatnio, że pét-naty stają się tu powoli nowym stylistycznym nurtem, ale na tym nie koniec.Czytaj dalej „Szóló – „mówiąca” winem Tímea, duch eko i tokajskie dźwięki”

Partida Creus CX Ancestral 2018

Jak uczcić dobrze wykonane zadanie? Najlepiej jakimiś naturalnie niesfornymi bąblami, wystawiającymi na niełatwą próbę sprofilowane oczekiwania winiarskich krytyków. Tak też myśląc, po zdobyciu najwyższej góry w Polsce, otworzyłem ostatnio butelkę z Katalonii od niepokornej pary z Celler Partida Creus. Partida Creus to mała winiarnia stworzona przez Antonellę Gerosę i Massimo Marchiori – parę włoskich architektówCzytaj dalej „Partida Creus CX Ancestral 2018”

Jak bracia w winie – z wizytą u Matusa Vdovjaka

Spotkania z ludźmi wina dzielę na trzy grupy. Takie, w których świetne butelki „przerastają” swojego twórcę. Te, gdy magnetyzująca osobowość winiarza wystaje hen ponad zawartość flaszek oraz takie, gdy dochodzi do magicznego połączenia sacrum i profanum, wody i ognia. Gdy spotykasz osobę tak przyciągającą swoją nieziemską energią i pijesz tak odrealniające wina, że chciałbyś, abyCzytaj dalej „Jak bracia w winie – z wizytą u Matusa Vdovjaka”